Właśnie odebrałem z Servisu zamiast nowego Maxtora który się zepsuł dostałem w zamian Caviara 800JB? - 80 GB 8 MB cache
Bardzo prosze o pomoc i opinie czy to normalne że dziwnie w nim brzmi silniczek? - wydaje dziwny dxwięk obrotowy stale o wysokiej częstotliwości - jakby komar przy uchu tylko szybciej - czy to może oznaczac jakąs wadę ? czy może jako nówka potrzebuje się dotrzec jakoś? - pierwszy raz z czyms takim sie spotykam - pomocy
Reklamy
SEWER
Dołączył: 17 Sie 2001
Posty: 5471
Miasto: Wa-wa
2004-03-31, 19:45 Czy to normalne ?!
Ja to nie wiem zawsze miałem dyski jedynej słusznej firmy Seagate i 0 problemów
sorry nie mogłem sie powstrzymać ale chłopaki na forum napewno maja Caviara wiec Ci pomoga
Zgadzam sie z Tobą !!! w 100 % - w życiu nie zaufanm żadnej innej firmie juz !
Jak kupowałem kompa miałem najpierw Seagate 8 GB sprzedałem potem kompa znajomej - i zero problemów do dzisiaj ma.
Ja jako "Topowiec" kupiłem wypasionego wówczas IBMa 30 GB za 750 zł wtedy - dzisiaj to złom w mojej szufladzie - służył mi może 2 lata - najpierw bad sectory potem wogóle padaka głowic - ZIMA - wtedy według wszystkich i gazet i wogóle to był TOP.
Ostatnio kupiłem MAXTORa 80 GB 8 MB cache - głośne to było od początku - mielenie i mielenie - windows wczytywał mi sie z 5 min.Padł mi zima nagle wszystko straciłem - w akcie desperacji kupiłem teraz Seagate 60 GB i luzik a z servisu dostałem WD ka
W międzyczasie kilku osobom składałem kompy - wszystkim aplikowąłem Seagaty - i oni mają luzik - cisza, bezproblemowa praca - pozazdrościć - i w końcu jak znowu mam Seagate to wiem że komp działą a raczej nie wiem bo nie słysze go - w prędkości itd pierdzenie wstawić między bajki - Multimedialnie i wszlako korzystam z kompa i na wielkich plikach multimedialnych i na małych - i nigdzie indziej nigdy nie zauwazyłem jakiś różnic specjalnych - ot
Póki co jednak wypiałem Caviara "nówke" i czeka mnie Servisowanie servisowanego bo partition magic przestał współpracowac z nim wyświetlając jakies bzdetne błędy - ot - zdrada kosztuje - SEAGATE górą ! od lat zresztą.
camer
Dołączył: 03 Lip 2002
Posty: 692
Miasto: Lublin
2004-03-31, 20:40 Czy to normalne ?!
Kiedys wahalem sie miedzy wd-kiem a seagate - tez chodzilo o modele 80 gb 8 mb cache. Zdecydowalem sie (po testach) na seagate, bo wkurzal mnie ten wysoki dzwiek w wd. Ale nalogowo sprzedajemy u nas wd klientom i nie padaja - czyli tak ma byc chyba.
Skoro tak ma być to A ja i tak nigdy nie przestanę ufac i wierzyc w Segate, po prostu najlepsze, cichutkie i niezawodne.
BTW: Dysk itp. muszą być dość solidnie przykręcone do obudowy komputera, w przciwnym razie niekiedy może wydobywać się dziwny dziwęk. Miałem dysk przykręcony na 2 z lewej i 1 śrubkę z prawej to komp mi dziwnie hałasował, kiedy wszystko dokreciłem na 4 i juz bylo OK. Może to tylko szczęście, a może rzeczywiście pomogły te śrubki
Ja się na jednym Seagate BIV 40GB przejechałem niestety , ale umierał pomału i zdążyłem 95%danych zrzucić na inny dysk. Jeżeli chodzi zaś o ten dziwny świst to chyba normalne, w pracy kilka kompów ma Caviary i tak dziwnie bzyczą, a Samsungi strasznie głośno strzelają chyba głowicami, cały czas słychać coś w rodzaju "pstryczków"
kavoo
Dołączył: 16 Sie 2001
Posty: 8688
Miasto: 100lica
2004-03-31, 22:15 Czy to normalne ?!
Ja mam WD800JB i zadnego swistu czy gwizdu nie slysze
Ale ja to mam 5 wiatrakow w obudowie, moze zagluszaja efekty dzwiekowe generowane przez caviara
Natomiast nie zdziw sie jak 2-3 razy dziennie WD bedzie wydawal z siebie dzwiek przypominajacy walenie ramieniem glowic o obudowe Mnie to na poczatku przerazalo, myslalem ze mi nowiutki dysk pada... ale sie okazalo ze w przypadku WD to normalka - on tak raz na jakis czas synchronizuje sobie glowice czy cos w tym stylu
Richie
Dołączył: 16 Sie 2001
Posty: 20333
Miasto: Lublin/Wrocław
2004-03-31, 22:20 Czy to normalne ?!
LOL jak to ludzie lubia generalizowac, mi padl Seagate w serku i nigdy wiecej, a Maxtor fluidowo kulkowy od roku jest NIESLYSZALNY i kupuje juz tylko je do serkow i do pracy hehe
Speedy
Alfa
159
Dołączył: 17 Sie 2001
Posty: 5076
Miasto: Poznań
2004-03-31, 22:23 Czy to normalne ?!
Cytat:
Samsungi strasznie głośno strzelają chyba głowicami, cały czas słychać coś w rodzaju "pstryczków"
Coś masz nieaktualne dane o tych Samsungach. Akurat Samsung to teraz razem z Barracudą najcichsze dyski jakie można kupić.
Mam Samsunga i w trybie "quiet" nie słychać go wogóle że pracuje przy otwartej obudowie w maksymalnie wyciszonym kompie. Jedynie migająca dioda sygnalizuje że komputer i dysk pracuje, nawet w nocy kiedy jest bardzo cicho.
A co do Caviara JB to mogę potwierdzić że to chyba normalne że piszczy bo mój kolega ma takiego i też to zauważyłem, z początku myślałem że to wiatraki tak piszczą potem sie okazało że to dysk.
Ostatnio zmieniony przez Speedy dnia 2004-03-31, 22:27, w całości zmieniany 1 raz
Darkman
Dołączył: 13 Lis 2001
Posty: 2433
Miasto: Tychy
2004-03-31, 22:25 Czy to normalne ?!
Ja mam WD-400JB czyli 40GB i nie dosc, ze go wogole nie slysze to nigdy dzwiekow stukania o ktorych pisze kavoo nie slyszalem.
a Maxtor fluidowo kulkowy od roku jest NIESLYSZALNY i kupuje juz tylko je do serkow i do pracy hehe
Ta, akurat
Tak sie sklada ze mam Maxtora DiamondMaxa +9 (120-tke), i jest to jeden z najglosniejszych dyskow jakie mialem... tak to cicha woda, nie slychac go w ogole... ale jak sie zbierze do kopiowania duzego pliku to terkocze jak stara pralka Frania przy wirowaniu
Ale szybki skubaniec jest, nie powiem - WD800JB wymieka
Richie
Dołączył: 16 Sie 2001
Posty: 20333
Miasto: Lublin/Wrocław
2004-04-01, 00:33 Czy to normalne ?!
po pierwsze nie mam Diamondmaxa, tylko roczna 60tke, po drugie naszukalem sie 2h specjalnie Maxtorka z J literka seriala na koncu, zeby wlasnie mial fluidowo cos tam lozyska, jest nieslyszalny ni cholery dzieki temu a w ogole to Nogal ma racje, tylko Fujitsu!!!
kavoo
Dołączył: 16 Sie 2001
Posty: 8688
Miasto: 100lica
2004-04-01, 07:14 Czy to normalne ?!
Richie napisał:
po pierwsze nie mam Diamondmaxa, tylko roczna 60tke
Masz DiamondMaxa dokladnie tak samo jak ja , Maxtor od daaawna tak wlasnie swoje modele nazywa, tylko dodajac kolejna cyferke do nazwy modelu. No, chyba ze masz dysk 5.200 obr., wtedy sie toto nazywa FireBall.
Richie napisał:
po drugie naszukalem sie 2h specjalnie Maxtorka z J literka seriala na koncu, zeby wlasnie mial fluidowo cos tam lozyska, jest nieslyszalny ni cholery dzieki temu
A ja niby jakie lozyska mam... slizgowe? Wszystkie dyski produkowane przez Maxtora maja lozysko FDB (Fluid Dynamic Bearing), wiec tego 2-godzinnego szukania serii J nie bardzo rozumiem